Uwaga

Proszę o pisanie w komentarzach, przy zamówieniach imię autorki, która ma dane zamówienie zrealizować :3
Hesperiata, czy Neko ^^
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LuHan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LuHan. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 sierpnia 2016

Zabawka 4/4 ( LuHan z EXO)




Dla: Any Chan 
Autor: Hesperiata 

Przez długi czas patrzyłaś na ruchliwą ulicę za oknem niewielkiej kawiarni. Było to twoje miejsce wytchnienia odkąd zaczęłaś swą przygodę ze studiami. Przesunęłaś dłonią po zeszycie w grubej, brązowej oprawie, po czym tą samą ręką sięgnęłaś po drobną filiżankę z ciepłą kawą. Wzięłaś łyk i ponownie zerknęłaś za szybę, leniwie wzdychając.Dzień jak co dzień, ale nie... Nie dlatego, że znowu tu byłaś i tak jak zwykle zamawiałaś tą samą kawę, pisałaś o swych przemyśleniach w tym samym dzienniku, pijąc ją małymi łyczkami, aż w końcu stawała się zimna i jak zwykle nie dawałaś rady jej dopić. O nie nie... To nie dlatego.

niedziela, 1 maja 2016

Zabawka 3/4 (LuHan z EXO)

Z góry przepraszam za skoki w czasie :D i za przedłużenie opowiadania >: I ponownie witam czytelniczki/ów. Tęskniłam za Wami <3




- Jesteś pewna, że tego chcesz? - głos Lay'a wyrwał cię z zamyślenia. Spojrzałaś zaspanym wzrokiem na siedzącego obok chłopaka i bez słowa położyłaś głowę na jego ramieniu. 
- Ne... Możliwe, że tylko dzięki temu wreszcie zdołam o nim zapomnieć - szepnęłaś, mocniej wtulając twarz w jego koszulę, której zapach bezpowrotnie wbił się w twoje nozdrza. 
- Skoro tak... - zaczął blondyn, delikatnie łapiąc cię za brodę i unosząc twą twarz do góry, tak aby wasze oczy mogły się spotkać - To zgoda.

niedziela, 21 lutego 2016

LuHan – Tak po prostu

To. Jest. Słabe. Maxsłabe. Tak słabe, że bardziej się nie da. Nie podoba mi się to. Wstawiam to tylko dlatego, że miałam to napisane już dawno i o ile pamiętam coś o tym wspominałam, a jako że w ten weekend "Zabawka" się nie ukazała, stwierdziłam, że trochę Luhana nie zaszkodzi xd
Miłego czytania <3

(Jak dla mnie to jest blond…)

Wakacje, wakacje i po wakacjach. Ale mimo to pierwszy września nigdy chyba nie przedstawiał się tak ekscytująco. Do twojej klasy w tym roku dołączał nowy uczeń. Niby nic, ale chłopak był obcokrajowcem. Jego rodzina przeprowadziła się do twojego miasta kilka tygodni temu z Chin. Trochę się obawiałaś, jak przyjmą go w szkole. Mimo że go nigdy nie spotkałaś, współczułaś mu. Wiedziałaś jak okrutni potrafią być nastolatkowie, zwłaszcza że dość duża grupa chłopaków należała do swego rodzaju „gangu” prezentującego skrajnie nacjonalistyczne i rasistowskie poglądy. Już za samo mówienie dobrze o innych narodowościach mogło ściągnąć na siebie ich wulgarną, irytującą, a czasem brutalną uwagę. Nauczyciele wielokrotnie próbowali rozwiązać tę grupę, niestety z mizernym skutkiem.

sobota, 6 lutego 2016

Zabawka cz.2/3 (LuHan z Exo)



Autorka: Hesperiata 


 Twoje życie właśnie legło w gruzach... Hmmm.... Może nie do końca życie, ale serce na pewno ucierpiało. Wszystko to co usłyszałaś, po kolei wbijało w nie, coraz to szersze ostrza. Chłopak, którego kochałaś. Osoba, której bezgranicznie ufałaś. 
Przez kilka minut nie dopuszczałaś do siebie prawdy, jaka do ciebie trafiła, ale była zbyt ciężka, by móc się przed nią w jakikolwiek sposób obronić. Czułaś jak cię przygniata, ale więzy, które oplatały całe twe ciało i umysł, nie pozwalały ci na obronę. Po policzkach spływały ci łzy, ale o dziwo po chwili przestałaś odczuwać cokolwiek. 
Z wielką pustką w sercu, wyprostowałaś się i wyszłaś z biblioteki, patrząc przed siebie niewidzącym wzrokiem. Mijałaś kolejne szafki, nieznane ci twarze uczniów. Szłaś wprost do wyjścia by uciec i wyrwać się z całego tego bagna, w którym się znalazłaś. Dopiero w momencie, w którym twoją twarz owiał przyjemny wietrzyk, mogłaś w pełni odetchnąć, wreszcie pozwalając twojemu mózgowi na jakiekolwiek przemyślenia. 

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Zabawka cz.1/2 ( LuHan z EXO )




( Z góry przepraszam za ten scenariusz.. Wiem, że miał być troszeczkę inny i że LuHan taki nie jest, ale mam nadzieję, że i tak się spodoba :) )


- Patrzy się... 
- Co? 
- No mówię, że się patrzy. 
- Nie możliwe... Przecież to LuHan. 
Kolejny szary dzień w szkole i kolejny raz ta sama rozmowa. W twoich uszach ponownie rozbrzmiały słowa podekscytowanej koleżanki, która zaledwie dwa miesiące temu wypowiedziała je po raz ostatni. To wcale nie dlatego, gdyż obiekt westchnień całej damskiej części szkoły przestał na ciebie zerkać w każdej minucie lekcji. O nie... Powodem zakończenia tego, dotąd niekomfortowego dla ciebie tematu był fakt, że ten właśnie LuHan zaanonsował wszem i wobec, iż jesteś nietykalna. Tak... Właśnie tak - nietykalna przez duże, wręcz ogromne N. Na początku było jak w bajce. Zabiegał o ciebie niemal na każdej przerwie, oferując pomoc w noszeniu książek, torby, czy tego co akurat miałaś w rękach. Zagadkowe zmiany partnerów na lekcjach chemii i biologii i te chwile, w których jego ręka niechcący zsuwała się na twoje kolano lub udo. Dziewczyny zaczęły szeptać już drugiego dnia, o tym jaka to musisz być sprytna to właśnie ciebie on dostrzegł. Koleżanki niemal codziennie pytały o twe sposoby, na co ty odpowiadałaś albo kolejnym cichutkim westchnięciem, albo czymś imitującym uśmiech. Sama dokładnie nie wiedziałaś dlaczego akurat ty wpadłaś mu w oko, a tym bardziej tego dlaczego jest taki bezpośredni nawet w czasie lekcji, gdy nawet nauczyciel może go przyłapać na spoufalaniu się z koleżanką z klasy. 

czwartek, 29 maja 2014

Długowłosa Polka ( LuHan z EXO )


MIANHAE, ale ten scenariusz nie będzie +18. Na prawdę trudne dla mnie jest pisanie, a raczej wymyślenie czegoś takiego... Może za jakiś czas będę miała jakieś pomysły, ale jak na razie wszystkie scenariusze, które miały być +18 będą zwykłe. Jeszcze raz przepraszam wszystkich którzy zamówili takie opowiadania... 

 Byłaś bardzo zmęczona. Nie wiedziałaś co się dzieje. Nie pierwszy raz biegałaś na wuefie, ale dzisiaj ból był tak silny, a nogi już po pierwszym okrążeniu odmówiły ci posłuszeństwa. Mimo wszystko biegłaś dalej. Chciałaś utrzymać się na pierwszym miejscu. Zmusiłaś swoje mięśnie do granicy wytrzymałości. Dwa metry, trzy metry, cztery metry. Jeszcze tylko kilka metrów, mówiłaś sobie w duchu. Nagle świat przed tobą zamazał się, pozostając czarną plamą. Twoje ciało bezwładnie upadło na ziemię. Z oddali słyszałaś piski koleżanek z klasy i wystraszony głos wuefisty.

wtorek, 13 maja 2014

Kochasz Mnie? ( LuHan z EXO )



Rozejrzałaś się dookoła. Korytarz był czysty, więc wyszłaś z ukrycia i podeszłaś do szafki.  Nagle ktoś złapał cię za ramię i odwrócił w swoją stronę.  Po chwili twoim oczom ukazała się przystojna twarz LuHana. Chłopak ten, mimo ładnej buzi, twoim znaniem nie miał nic więcej do zaoferowania.  Nie rozumiałaś zachowań reszty dziewczyn, które na jego widok mdlały. Co do waszych relacji…. Mogło być lepiej. 

piątek, 28 marca 2014

[+18] Dyskotekowa przygoda ( LuHan z EXO )

Ostrzegam! Dla ludzi z mocną psychiką !!!

Autorka: Mizzu Ayo

Wstałem rano, a pierwsza myśl jaka wpadła mi do głowy to, że wreszcie sobota i nie trzeba iść do pracy. Jest to jedyny dzień w którym można się rozerwać i trochę wypić, a w niedzielę leczyć kaca. Umyłem się, ubrałem, zjadłem śniadanie, by następnie wyszczotkować zęby. Zastanawiałem się co mógłbym teraz zrobić. Rozejrzałem się wokół i jak zawsze był w nim totalny burdel.

sobota, 22 lutego 2014

Bezpieczna ( LuHan z EXO )


Byłaś bardzo podekscytowana, gdy dowiedziałaś się, że twój wuj załatwił ci pracę. Nie był to szczyt marzeń, ale praca w kawiarni była całkiem niezłym sposobem na zabicie czasu, podczas wakacji. Cieszyłaś się jeszcze faktem iż w tej właśnie kawiarni pracuje chłopak, którego znasz ze szkoły. Podekscytowana tym faktem, z samego rana wstałaś z łóżka i włożyłaś strój służbowy, czyli białą koszulę z wywiniętymi mankietami i czarną, rozkloszowaną spódniczkę. Do tego oczywiście musiałaś włożyć swoje ulubione czerwone trampki, bez których nie ruszasz się z domu.

środa, 30 października 2013

Warto ( LuHan z EXO )


Czekałaś zniecierpliwiona na list, w którym miałaś się dowiedzieć czy dostałaś pracę. Po przyjeździe do Korei bałaś się, że ci się nie uda i będziesz musiała wrócić do Polski. Ten list mógł wszystko zmienić. Nikt w ciebie nie wierzył, a mama i tata widzieli cię w zawodzie prawnika, a nie pisarki. Puścili cię jednak do Seulu i powiedzieli, że masz miesiąc na pokazanie im, że to marzenie nie jest głupie. Nagle z zamyślenia wyrwał cię dźwięk dzwonka. Szybko podeszłaś do drzwi. Gdy je otworzyłaś zobaczyłaś niskiego Koreańczyka w niebieskim ubraniu i wielką torbą założoną przez ramię. Ucieszyłaś się na jego widok.

piątek, 4 października 2013

Druga szansa ( LuHan z EXO )



- Gdzieś ty był?! - spytałaś gniewnie. 
- Na próbie. - odparł spokojnie LuHan. 
Byłaś wściekła, ponieważ od jakiegoś czasu nie zjawia się na noc w dormie. Na początku, gdy zamieszkałaś z nim i chłopakami było cudownie, ale teraz wszystko się zmieniło. Twoim zdaniem była to tylko wasza kolejna kłótnia, która skończy się tym co zwykle, czyli kolejną kłótnią. Od kąd zaczęły się problemy wymizerniałaś. Bałaś się nie tylko o to czy z wami wszystko w porządku, ale też o niego. A szególnie o niego.