Uwaga

Proszę o pisanie w komentarzach, przy zamówieniach imię autorki, która ma dane zamówienie zrealizować :3
Hesperiata, czy Neko ^^
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nu'est. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nu'est. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 lutego 2016

(Nu’est) Wszędzie parszywie, ale w domu nienajgorzej

Ta oto rzecz jest prawdopodobnie zupełnie inna niż wszystko, co czytaliście(łyście) na tym blogu. Nawet nie wiem, czy zasługuje na miano scenariusza… Chyba nie, ale w każdym razie mam nadzieję, że wam się spodoba ;3



Świat po wojnie atomowej nie wygląda zbyt przyjaźnie. Większość terenów to po prostu radioaktywne zgliszcza. I pomyśleć, co zostało z tej tak zwanej „wielkiej cywilizacji”? Nic. Kupka gruzów. I kilka osób, które roszczą sobie prawo do władzy nad pozostałą garstką ludzi. Niestety, złoto zawsze kusi, a oni mają go wiele. Zbyt wiele.
Ciemna zakapturzona postać rozejrzała się dyskretnie i przemknęła cicho przez ulicę, wtapiając się w nocne cienie rzucane przez ruiny budynków. Tyle tylko zostało z ogromnego miasta, którym było kiedyś Tokio. Mimo iż minęło tyle lat, wciąż żyją ci, którzy pamiętają, jak było przed wojną i tę pamięć przekazują młodszym pokoleniom.
Postać wśliznęła się przez uchyloną, zardzewiałą bramę i lekko zbiegła po stromym gruzowisku, znikając w niewielkim otworze między dwoma kamieniami. W ciasnym korytarzu panowała nieprzenikniona ciemność, ale osoba bywała tu już wielokrotnie. Znała każdy kąt, każdy zakamarek tego podziemnego przejścia.

piątek, 28 marca 2014

Upadek w błocie ( Ren z Nu'est )



Właśnie pokłóciłaś się ze swoją najlepszą przyjaciółką.Byłaś strasznie zdenerwowana i chciało Ci się płakać.
Biegłaś jak najszybciej żeby być jak najdalej od niej.. Wbiegłaś do lasu. Zwolniłaś tępa. Spojrzałaś w niebo,zbierało się sporo czarnych chmur,jak miało by zacząć zaraz padać i nie myliłaś się.
Do domu nie chciałaś wracać,bo wiedziałaś że rodzice będą wypytywali się co się stało i dlaczego. Jakoś na to ochoty nie miałaś. Zaczęło lać,a Ty zaczęłaś biec.

sobota, 24 sierpnia 2013

Ja się staram, a ty swoje ( JR z Nu'est )



    Szkoła jesienią wydawała się ponura i szara. Mimo wszystko lubiłaś tę porę roku. Siedziałaś właśnie w klasie na lekcjach z gotowania. Te zajęcia pomagały ci odetchnąć po całym dniu nauki. Dzieliłaś ławkę ze swoją przyjaciółką, która nie miała zielonego pojęcia o gotowaniu. Nawet wodę umiała przypalić, na szczęście ty wiedziałaś o tym całkiem sporo.