Uwaga

Proszę o pisanie w komentarzach, przy zamówieniach imię autorki, która ma dane zamówienie zrealizować :3
Hesperiata, czy Neko ^^
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tao. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tao. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 grudnia 2015

Tao (EXO) Czy się odważysz?



Biegłaś przed siebie, ścigana wyrzutami sumienia. Znowu to zrobiłaś. Skazałaś na piekło kolejnego niewinnego człowieka, w dodatku tego człowieka. Niecierpliwym ruchem otarłaś łzy spływające po twej twarzy, wybiegając z lasu na otwartą przestrzeń. Przystanęłaś na chwilę, by uspokoić oddech i szalejące serce, wyrywające się z twej piersi. Nienawidziłaś siebie i tego, do czego zmuszała cię twoja natura. Powoli podeszłaś do krawędzi przepaści, spoglądając ostrożnie w dół. Czy odważysz się skoczyć? Głupie pytanie, oczywiście, że tak, ale czy dasz radę powstrzymywać swoją naturę na tyle długo, by zginąć?

piątek, 28 marca 2014

To moja wina... cz.8 ( EXO )



W poprzedniej części

Po filmie złapał za rękę Kai’a i zaciągnął go do kuchni.
- O co chodzi? – spytał zaciekawiony brunet.
- Pomożesz mi? – spytał Tao.
- Ne… – odparł przyjaciel. Gdy zobaczył jak Tao wyciąga z kieszeni pudełeczko, od razu wiedział co planuje jego kolega. – Omo… Wreszcie postanowiłeś zrobić następny krok…
- Ne… i właśnie w tej kwestii musisz mi pomóc.
- Do usług. – zaćwierkał chłopak.
Część 8

Wszyscy, razem szli ulicami Tokio. Cieszyli się z tego wyjazdu i przygotowywali się do niego od dawna. Tylko Tao ze zniecierpliwieniem czekał na ostatni dzień wycieczki, który nastąpił dość szybko.

To moja wina... cz.7 ( EXO )

EXO-exo-EC-97-91-EC-86-8C-32622871-1280-904

Autorka: Hesperiata

W poprzedniej części
- Na pewno nic ci nie jest? – spytała przyjaciółka Daisy.
- Tak… – powiedziała łamiącym się głosem. – Moje dziecko…
Poczuła piekące łzy w oczach i zakryła twarz dłońmi. Kitty podeszła do niej i ją przytuliła.
- To trudne dla nas wszystkich… a twój ból jest moim bólem. – ucałowała ją w policzek i przytuliła znowu.

Część 7
Daisy spała. Nawiedzały ją okropne sny. W jednym wszyscy jej bliscy zmarli. Obudziła się z łzami w oczach, w środku nocy, a śpiący obok niej Tao, przytulił ją do siebie. Oboje byli zrozpaczeni, ale Tao jakoś sobie radził, a Daisy bardzo to przeżywała.

To moja wina... cz.6 ( EXO )

%ED%81%AC%EA%B8%B0%EB%B3%80%ED%99%98_4v4


W poprzedniej części
Kitty nie wiedziała co ma zrobić. Z jednej strony Kai zachował się uczciwie i próbuje naprawić swój błąd, ale z drugiej strony zdradził ją i możliwe, że ma dziecko z inną, a nie usprawiedliwia go to, że był pijany. Była oszołomiona, ale spytała się.
- Jak ma na imię?
- Kto? – spytał zdziwiony, przez łzy.
- Ta dziewczyna. – próbowała być spokojna.
- Yonna – powiedział.
- Pozdrów ją ode mnie. – odparła i wycofała się na korytarz.
- Kitty, czy my…? No… Czy… To coś między nami zmieni…? – spytał chłopak.
- Już zmieniło – załkała i pobiegła do swojego pokoju.

To moja wina... cz.5 ( EXO )


TAOAIA
W poprzedniej części
Blondynka popatrzyła się na dziewczynę stojącą za Tao.
- A ty kim jesteś? – spytała.
- To moja dziewczyna. – odparł chłopak. Złapał Daisy za rękę i nie przestawał jej trzymać.
- Oj… Nie wiedziałam. – odparła z udawanym smutkiem TaeJoon. – No cóż…. No to wygląda na to, że musicie ze sobą zerwać.
Popatrzyła się wyzywająco na Daisy, po czym podeszła do Tao i go pocałowała.
- Jesteś mój.
Po tych słowach wyszła z domu.
Część 5
Od tego incydentu minęły dwa tygodnie. Daisy nie zauważyła, że zbliżają się ferie świąteczne, ponieważ bała się, że to jeszcze nie koniec.

To moja wina... cz.4 ( EXO )

W poprzedniej części 
- To moje dawne imię. – odparła babcia. – Spotkałam SoYoung Yoon po twojej ucieczce. Opowiedziała mi o wszystkim. Twój przyjaciel niedawno poprosił mnie o rozmowę. To wspaniały chłopak. Zgodziłam się, aby cię zabrał ze sobą do Seulu. 
- Ale babciu, co z tobą? – spytała Daisy ze łzami w oczach.
- Poradzę sobie. Mam SoYoung Yoon. – uśmiechnęła się i przytuliła Daisy.
- Komawo.
Dziewczyna odwróciła się do Tao i popatrzyła się na niego.
- Ty…. Ty mnie…
- Saranghae, Daisy. – powiedział za nią, po czym objął ją w pasie i pocałował.
- Ja ciebie też. – odparła.
tao___exo_m_by_zimea-d5iggne
Część 4
" Czy to koniec przeszkód? "

To moja wina... ( EXO ) Dalsza Część

Jak wcześniej pisałam trzecia część miała być ostatnia, ale z chęcią pociągnę dalej to opowiadanie. Co was czeka w następnych częściach? Na pewno zdrady i powroty, nowe miłości, przeszkody i intrygi. Nie mogę wam też teraz powiedzieć, czy będzie szczęśliwe zakończenie. Do tego musicie sami dojść.
Życzę wam wytrwałości w czytaniu i czekaniu na kolejne części :*****
Nowi bohaterowie: 

To moja wina... cz.3 ( EXO )

W poprzedniej części
Szybko wbiegła między drzewa. Tao stał w samym środku.
- Tao? Chciałeś się ze mną spotkać?
Chłopak nic nie odpowiedział. Odwrócił się do Daisy i podszedł do niej. Złapał ją w talii, przyciągnął do siebie i mocno pocałował. Gdy od niej się odsunął jego oczy lśniły.
- Zostaniesz moją dziewczyną, Daisy?
TAO
CZĘŚĆ 3

- Ja... Ja...
Nagle zadzwonił jej telefon. Gdy odebrała oniemiała. To ze szpitala. Lekarz mówił, że jej babcia jest poważnie chora. Daisy przerażona postanowiła, że wróci i się nią zaopiekuje.
- Tao, ja bardzo cię kocham, ale muszę wrócić do domu, do Suwonu. - popatrzyła się na niego z łzami w oczach. - Nie... Nie możemy być razem.

To moja wina... cz.2 ( EXO )

Tao crying
Autorka: Hesperiata

CZĘŚĆ 2
DRRRRRRRRRRRRRRRRRR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Budzik zadzwonił tak głośno, że Daisy aż spadła z łóżka. Zaspana wstała i zaczęła się ubierać. Była sobota, więc nie musiała się śpieszyć do szkoły. Niestety miała jeszcze pracę, która zaczynała się o dziesiątej. Gdy była już gotowa i ogarnięta wybiegła z domu.

To moja wina...cz.1 ( EXO )

Autorka: Hesperiata


Bohaterowie:
Daisy - pracowita, ambitna dziewczyna. Mimo, że jest silna w duchu, nie umie tego okazać. Niewinna i nieufna. Jej ojciec był polakiem, a matka koreanką. Był to związek niezaakceptowany przez babkę.
kara-kara-korean-girls-group-10567784-467-700[1]