Uwaga

Proszę o pisanie w komentarzach, przy zamówieniach imię autorki, która ma dane zamówienie zrealizować :3
Hesperiata, czy Neko ^^
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GOT7. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GOT7. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Jackson (Got7) Najlepszy dzień w życiu


Miał być Luhan, ale nastąpiła mała zmiana planów. Dostałam rozkaz odgórny, żeby najpierw wstawić ten scenariusz, a że nie mam nic do gadania, to wstawiam XD ;3
Miłego czytania <3


- No cóż, to chyba wszystko. Mam nadzieję, że spodoba ci się u nas – powiedziałaś do rudowłosej dziewczyny, która kiwnęła głową z nieśmiałym uśmiechem i wyszła. Odetchnęłaś z ulgą i opadłaś ciężko na obrotowe krzesło, okręcając się na nim kilkakrotnie. Pracowałaś w niewielkiej rozgłośni radiowej i mimo młodego wieku byłaś już zastępcą prezesa. To znaczy, on był prezesem tylko z nazwy. Interesowały go tylko zyski, a faktyczną władzę sprawowałaś ty. Miałaś wiele pracy, ale lubiłaś to.
Założyłaś słuchawki na uszy i poczekałaś, aż chłopak za szybą da ci znak, a wtedy oddałaś się temu, co kochałaś najbardziej. Nawet nie zauważyłaś, kiedy minęło kilka godzin i wskazówki zegara przesunęły się na godzinę 18.
- No cóż, to koniec na dzisiaj. Trzymajcie się ciepło i do usłyszenia jutro – powiedziałaś i z westchnieniem ustąpiłaś miejsca didżejowi, który miał dzisiaj nocną zmianę.

piątek, 8 sierpnia 2014

Kunpimo... Mwoh?! ( BamBam z GOT7 )



Leżałaś nieruchomo, wpatrując się w czyste, niebieskie niebo. Po lewej stronie widziałaś szerokie korony drzew, zapełnione zielonymi liśćmi. Pod plecami czułaś masywną, betonową płytę, która w dużej części składała się na prostą kładkę, zakończoną po obu stronach schodami. Promienie słońca padały ci na twarz, co doprowadzało cię do euforii. Dodatkowym plusem była samotność. Nikogo  promieniu kilku kilometrów. Z błogością wsłuchiwałaś się w szmery liści, gwizdy wiatru i szum potoku płynącego pod mostem. Po prawej stronie, słyszałaś jak woda uderzała o taflę, spływając po niskich, śliskich kamieniach. Wyglądało to jak mały wodospad.