- Na miejsca... Czas rozdać wasze sprawdziany z historii - powiedziała nauczycielka wchodząc do klasy.
wyciągnęła teczkę z torby i zaczęła rozdawać. Gdy podeszła do ciebie, uśmiechnęła się i poklepała cię po ramieniu.
- Świetnie się spisałaś _______. - powiedziała i podeszła z ostatnim sprawdzianem do chłopaka siedzącego przy oknie. - Niestety, ale chyba będziesz musiał powtarzać klasę.
Po tych słowach popatrzyła na niego i z dezaprobatom przechyliła głowę. Nagle jej niezadowolenie zniknęło i znowu zwróciła się do ciebie.
